Irlandzkie piwa suck - tylko malibu (oryginalne z barbadosu) z mlekiem (z polskiej krowy!) rules:D Ewentualnie szklaneczka dobrej whisky, jeśli już bardziej brytyjskie klimaty;]. I stakańczykiem dobrej czystej nie pogardzę (wedle rad dostojnego prof. T.!) A jak nie ma co, to i piwo mozna wypic, ale chwilowo nic nie przebije bierhallowskiego Hell'a :) No a na deser....Mon Kiciorre! made by Duo: Kicia's Daddy & Kicia :)
3 Comments:
Eh te wspomnienia... pamietam jak na dloni :P
Kilkennego i Smithwicka!
Twój M. :*
Hmm... Chyba skądś znam tą bluzkę:p Ma chyba farta do znajdowania się na pamiątkowych fotografiach;)
Irlandzkie piwa suck - tylko malibu (oryginalne z barbadosu) z mlekiem (z polskiej krowy!) rules:D
Ewentualnie szklaneczka dobrej whisky, jeśli już bardziej brytyjskie klimaty;].
I stakańczykiem dobrej czystej nie pogardzę (wedle rad dostojnego prof. T.!)
A jak nie ma co, to i piwo mozna wypic, ale chwilowo nic nie przebije bierhallowskiego Hell'a :)
No a na deser....Mon Kiciorre! made by Duo: Kicia's Daddy & Kicia :)
Prześlij komentarz
<< Home