Mój świat i moje zabawki

...być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas...

Moje zdjęcie
Nazwa:
Lokalizacja: Poland

środa, maj 02, 2007

(czarna) list(a)

szanowna komisjo,

jeżeli zacnie szanowna komisja chce, aby niżej tu podpisana anna s., tegoroczna absolwentka renomowanego eLo w łodzi nie zdała matury z języka ojczystego (polskiego), uprzejmie prosi się o danie w części drugiej (redagowanie własnego tekstu czy jakoś tak...) fragmentów następujących dzieł:

> zygmunt krasiński "nie-boska komedia" (oj, zupełnie nie- boska, moim skromnym zdaniem to diabelsko nudna)

> molier "świętoszek" (tak, wbrew pozorom nawet to przeczytałam)

> juliusz słowacki "kordian"(j/w i po dziś dzień nie wiem o co w tym chodzi)

> witold gombrowicz "ferdydurke" (chyba za mało w życiu wypiłam czy coś by to zrozumieć tak w pełni, moze moja gęba jest zbyt ścisła...)

a najlepiej, jeżeli, któryś z wyżej wymienionych utworów skontrastowany byłby z wierszem.

z poważaniem,

a.s.- abiturientka
(tak znam takie mądre słowa, czyżbym dostała punkt za walor?)

6 Comments:

Anonymous Dziobaq said...

Ja się osobiście wk... jak dadzą Pana Tadeusza, fragmenty Nad Niemnem albo Cierpienia Młodego Wertera.

9:54 PM  
Anonymous KRK said...

A ja bardzo proszę o umieszczenie na maturze wiersza "Dziewczyna" tudzież któryś z wierszy z tomiku "W malinowym chruśniaku" B. Leśmiana....i to jest serio :P (pierwszy koment na serio na tym blogu:D)

9:54 PM  
Anonymous Anonimowy said...

Anno,

a niby za co miałabyś otrzymać dodatkowe punkty? Wiesz, gdyby Twój post był chociaż napisany stylem werystycznym i gdybyś zawarła w nim jakąś dogłębną analizę pomaturalnej rzeczywistości opartą o behawiorystyczną metodę obrazowania popartą wnioskami wyciągniętymi z interpretacji zbudowanej na koncepcji bergsonizmu... A tak? Żadnych archaizmów składniowych, słowotwóczych, słownikowych i fleksyjnych, zero dialektyzmów. Brakuje także używania ersatzów polskich słów. Natomiast przesadziłaś z nagromadzeniem opisów prowadzonych metodami impresjonistyczną i ekspresjonistyczną... Brak także jakiegoś wyraźnego, opartego o teorię Junga, przewodniego motywu, zaczerpniętego z teorii archetypów wspomnianego już ucznia Freuda (tego zboczeńca od popędów i innej chuci).

Dokonujesz niepotrzebnej mitologizacji egzaminu dojrzałości. Twój nieprzeźroczysty styl narracji i język pozbawiony środków obrazowania artystycznego (chociażby elips, epifor, synekdoch etc.) jest pospolity i niski. Jednakże z drugiej strony, pojawiające się kolokwializmy dobrze współgrają z dokonywaną przez Ciebie typizacją symboliki matury.

Nie wspomnę już o tym, że w swym tekście nie podjęłaś tak popularnej dziś tematyki agrarnej, a narrator nawet do pięt nie dorasta porządnemu stylizatorowi młodopolskiemu.

Anno, weź się w garść! Twój serwilizm w stosunku do egzaminu jest przerażający! Pamiętaj, że matura nie jest czymś wyimaginowanym, ani tym bardziej fantasmagorycznym! To jest sprawdzian dla zwykłych ludzi!

Amen.

Mikołaj.


P.S.
Jeżeli nie zdasz matury, to pozostanie Ci jedynie prowadzenie nędznego żywota arywisty, którego jedynym dezyderatem jest przeżycie od pierwszego do pierwszego. No i oczywiście do końca Twych dni na tym ziemskim padole będzie Cię prześladował sukkubus prof. Anuszczyk...

P.P.S.
Poziom obecnej matury jest rezultatem utylitarystycznych poglądów ministra Handke. Może cechowała go mizoginia, i dlatego musisz teraz tak cierpieć...?

10:46 PM  
Blogger Panterqa said...

A ja się wkur...zdenerwuję gdy dadzą Nad Niemnem albo Konrada Wallenroda, którego z pania "Prof. A "zapomnieliśmy omówić!:/

7:16 AM  
Anonymous mus said...

a ja tak jakby sie z Was troche smieje :P

8:49 PM  
Blogger Mateusz Papiernik said...

Spiesze doniesc, ze akcja masowego pisania skrajnych idiotyzmow na duzej sali gimnastycznej w ciszy i spokoju potocznie zwana "matura z jezyka polskiego" dobiegla konca. Calkiem udana imprezka ;) Choc przykladowe wypociny zaprezentowane przez CKE pobija nawet kunszt tworczy najwiekszych wymiataczy z naszej szkoly - odradzam czerpanie wiedzy z pracy udostepnionej przez CKE. CKE to szkola o bardzo niskim poziomie ksztalcenia, wzorowanie sie na ich pracach moze doprowadzic do traumy a nawet trwalego uszkodzenia logiki myslenia w jezyku polskim!

A teraz bez bicia sie przyznam, ze ten komentarz mial byc zupelnie inny, ale nie mam sily :( Od powrotu ze szkoly leze i zdycham, a moj wykres temperatury od czasu przyjmuje postac krzywej wykladniczej o duzym wspolczynniku kierunkowym pierwszej pochodnej. :( Na chwile obecna T(19:09)=38.4*C.

Buziaki :*
M.

7:08 PM  

Prześlij komentarz

<< Home