ave
obiecałam, że dzisiaj napiszę.
jestem studentką. od końca września będę się uczyć informatyki na Politechnice Łódzkiej, na FTIMSie. hip hip hurra.
teraz szykuję się do podróży. jadę na podbój paryża :)
w międzyczasie spędziłam trochę miłych, cynamonowych chwil.
kilka osób o mnie pamiętało, miło. a dla kilku, jak widać, nie jestem nikim ważnym.
trochę jest dziwnie w relacjach międzyludzkich.
pa
obiecałam, że dzisiaj napiszę.
jestem studentką. od końca września będę się uczyć informatyki na Politechnice Łódzkiej, na FTIMSie. hip hip hurra.
teraz szykuję się do podróży. jadę na podbój paryża :)
w międzyczasie spędziłam trochę miłych, cynamonowych chwil.
kilka osób o mnie pamiętało, miło. a dla kilku, jak widać, nie jestem nikim ważnym.
trochę jest dziwnie w relacjach międzyludzkich.
pa




5 Comments:
Rod, Rod, Rod...<ekstaza>
O, przepraszam,
ciekawe dla kogo
relacje międzyludzkie, muaa!
Wszystkiego najlepszego imieninowego, Aniu :):*
Martusia.
dziękuję :*
Ja Ci złożyłam życzenia, czyż nie? i nie zajęłam Ci miejsca na informatyce, zebyś się naewno ze swoją olimpiadką dostała ;P
co do życzeń, to chyba mam krótką pamięć :> ehm :> A co do PŁ, witamy na pokładzie!:P
Prześlij komentarz
<< Home