Mój świat i moje zabawki

...być zagadką, której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas...

Moje zdjęcie
Nazwa:
Lokalizacja: Poland

wtorek, lipiec 03, 2007

hmm...wakacje

to robię:

troszkę pracuję, ale tak tyci, tyci.
czekam na wyniki delfa.
układam puzzle.
leczę ząbki.
jeżdżę L-ką.
marzę.
organizuję.
spotykam się z ludzikami.
wypatruję końca rekrutacji na PŁ.
tańczę i śpiewam.
gadam na gg.
i takie tam inne.
a
żyję ;p

zapewne chcecie poznać wyniki matury...no ok:

pisemne: pol: 79%, franc : 82%, mat: 76%, fiz : 73%
ustne: pol: 100%, franc: 95%

czyli generalnie całkiem nieźle poszło. i już mam to za sobą. i pomyśleć, że już nigdy nie usłyszę: ucz się, bo masz maturę (teraz będzie: ucz się, bo masz sesję :p) albo "(...)w maju otwieracie arkusz egzaminacyjny, a tam fragment..." łezka w oku normalnie się kręci ;p.

zażywam cynamonu, nie lubię chamstwa i ufam intuicji.

do usłyszenia kiedyś może jeszcze za jakiś czas albo i nie ale jednak całkiem możliwe że tak

3 Comments:

Blogger Mateusz Papiernik said...

Podobna lista do mojej ;) Tyle, ze ja nie tancze, nie lecze zabkow, ale spiewam, nie ukladam puzzli i nie czekam na wyniki delfa, ale jezdze L-ka i tez pracuje - nawet nie tyci tyci, a bardzo :P Matura swoja sie nie chwale, wystarczy ze wszyscy maja w opisach :P

Wakacje... teraz sa wakacje... ha :)


p.s. ciekawe kiedy cynamon zacznie mi sie zle kojarzyc i przestane go uzywac w potrawach ;p

M.

11:46 PM  
Anonymous KRK said...

może i świrnięty, nerwowy i w ogóle, ale jednak jeszcze żywy, książka prawie skończona...z Kają super!!!:D

11:46 PM  
Anonymous mus said...

Zrąbana, niemysląca i średnio pamiętająca swoje wlasne łóżko...

7:23 PM  

Prześlij komentarz

<< Home