hmm...wakacje
to robię:
troszkę pracuję, ale tak tyci, tyci.
czekam na wyniki delfa.
układam puzzle.
leczę ząbki.
jeżdżę L-ką.
marzę.
organizuję.
spotykam się z ludzikami.
wypatruję końca rekrutacji na PŁ.
tańczę i śpiewam.
gadam na gg.
i takie tam inne.
a
żyję ;p
zapewne chcecie poznać wyniki matury...no ok:
pisemne: pol: 79%, franc : 82%, mat: 76%, fiz : 73%
ustne: pol: 100%, franc: 95%
czyli generalnie całkiem nieźle poszło. i już mam to za sobą. i pomyśleć, że już nigdy nie usłyszę: ucz się, bo masz maturę (teraz będzie: ucz się, bo masz sesję :p) albo "(...)w maju otwieracie arkusz egzaminacyjny, a tam fragment..." łezka w oku normalnie się kręci ;p.
zażywam cynamonu, nie lubię chamstwa i ufam intuicji.
do usłyszenia kiedyś może jeszcze za jakiś czas albo i nie ale jednak całkiem możliwe że tak
to robię:
troszkę pracuję, ale tak tyci, tyci.
czekam na wyniki delfa.
układam puzzle.
leczę ząbki.
jeżdżę L-ką.
marzę.
organizuję.
spotykam się z ludzikami.
wypatruję końca rekrutacji na PŁ.
tańczę i śpiewam.
gadam na gg.
i takie tam inne.
a
żyję ;p
zapewne chcecie poznać wyniki matury...no ok:
pisemne: pol: 79%, franc : 82%, mat: 76%, fiz : 73%
ustne: pol: 100%, franc: 95%
czyli generalnie całkiem nieźle poszło. i już mam to za sobą. i pomyśleć, że już nigdy nie usłyszę: ucz się, bo masz maturę (teraz będzie: ucz się, bo masz sesję :p) albo "(...)w maju otwieracie arkusz egzaminacyjny, a tam fragment..." łezka w oku normalnie się kręci ;p.
zażywam cynamonu, nie lubię chamstwa i ufam intuicji.
do usłyszenia kiedyś może jeszcze za jakiś czas albo i nie ale jednak całkiem możliwe że tak




3 Comments:
Podobna lista do mojej ;) Tyle, ze ja nie tancze, nie lecze zabkow, ale spiewam, nie ukladam puzzli i nie czekam na wyniki delfa, ale jezdze L-ka i tez pracuje - nawet nie tyci tyci, a bardzo :P Matura swoja sie nie chwale, wystarczy ze wszyscy maja w opisach :P
Wakacje... teraz sa wakacje... ha :)
p.s. ciekawe kiedy cynamon zacznie mi sie zle kojarzyc i przestane go uzywac w potrawach ;p
M.
może i świrnięty, nerwowy i w ogóle, ale jednak jeszcze żywy, książka prawie skończona...z Kają super!!!:D
Zrąbana, niemysląca i średnio pamiętająca swoje wlasne łóżko...
Prześlij komentarz
<< Home